Jedno z moich ulubionych narzędzi do pracy dostało aktualizację. Od dzisiaj koniec z ręcznym przepisywaniem tekstu z nieedytowalnych dokumentów, zrzutów ekranu czy starych skanów.
Od teraz robisz to 1 kliknięciem.
Jak?
Nawet jak nie robisz prezentacji, to ten trik Ci się przyda! 😛
Dlaczego to „game changer”?
• Koniec z błędami: Nie pomylisz się przy przepisywaniu długich tekstów.
• Szybka edycja: Tekst z obrazka staje się w pełni edytowalny, możesz zmienić font, kolor i wielkość w sekundę.
• Praca z „trudnymi” plikami: Masz zdjęcie slajdu z konferencji? Teraz to Twój tekst gotowy do pracy.
